|
|
||
Polacy zażywają zbyt dużo antybiotyków. W efekcie coraz więcej drobnoustrojów jest opornych na leczenie, a groźne, śmiertelne choroby dotykają coraz większą liczbę osób - alarmuje Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.
Urząd rozpoczął kampanię "Bezpieczny Lek". Celem kampanii jest ograniczenie zużycia antybiotyków i uświadomienie Polakom zasad bezpiecznego stosowania medykamentów.
Polska należy do grupy siedmiu krajów o najwyższym dziennym zużyciu antybiotyków w Unii Europejskiej. Z danych URPL wynika, że pod względem liczby opakowań różnych leków zużywanych przez statystycznego mieszkańca zajmujemy po Francji drugie miejsce w Europie. Antybiotyki stały się codziennością: lekarze przepisują je już na zwykłe przeziębienie, mimo że nie ma dowodów na ich skuteczność w tej chorobie. Również pacjenci nierzadko sami stosują te leki, bez konsultacji z lekarzem - bo mają je w apteczkach.
Według przedstawicieli Urzędu sprawia to, że leki stają się nieskuteczne, zmniejszają się szanse wyleczenia chorego i rosną koszty, bo stale trzeba szukać nowych leków.
Co więcej, w ostatnich latach powstają nowe rodzaje zakażeń, powodowanych przez drobnoustroje, które w przeszłości nie były groźne. Przykładem może być narastająca odporność pneumokoków, bakterii mogących wywołać sepsę i wiele zakażeń dróg oddechowych, zapaleń ucha i zapaleń zatok.